Moje nagie zdjęcia są w sieci
Błąd podsumowania...
Poznałam chłopaka przez internet. Przez kilka tygodni wymienialiśmy się coraz odważniejszymi fotkami, by w końcu umówić się na spotkanie. Niestety nie doszło do niego, a chłopak z dnia na dzień zniknął. Niedawno koleżanka podała mi link do strony, gdzie są moje zdjęcia nago.
| Twoja ocena anegdoty: Dokonaj oceny przyciskiem |
| Upuściłem telefon do ścieków | |
| Potrąciłem śmiertelnie pieszego | |
| HIV przez błędy młodości | |
| Nie mogę mieć dzieci | |
| Przyjaciółka wygryzła mnie ze stanowiska |
|
