Przyjaciółka wygryzła mnie ze stanowiska
Porażka zawodowa boli, zaufanie zostało nadszarpnięte, koleżanka okazała się nielojalna. Awans kosztem zwolnienia, donoszenie i intrygi, to gorzka lekcja. Utrata pracy, niesprawiedliwe oskarżenia, zniszczona reputacja, to konsekwencje fałszywej przyjaźni. Zawód miłosny w pracy, brak lojalności, trudne emocje, to wszystko wpływa na samoocenę. Odbudowa zaufania, szukanie nowej pracy, to wyzwania po takiej porażce.
Moją największą porażką jest ta zawodowa. „Przyjaciółka” pracowała ze mną w tej samej firmie, a nawet w tym samym dziale. Zawsze dobrze się dogadywałyśmy i nie podejrzewałam, że donosi na mnie do szefa. Wkrótce dostała awans na kierowniczkę, a mnie zwolniono za coś, czego nie zrobiłam.
| Twoja ocena anegdoty: Dokonaj oceny przyciskiem |
| library_books Kolejny rok nici z wycieczki » | |
| library_books Niestabilne połączenie z internetem » | |
| library_books Założyłam bloga i odniosłam porażkę » |
|
